Dlaczego w ogóle mówimy o bezpieczeństwie

Olejek eteryczny to skoncentrowany wyciąg z rośliny. Jedna kropla może zawierać tyle związków aktywnych, co spora ilość surowca roślinnego. Dlatego „naturalny” nie oznacza „obojętny”: olejki mogą podrażniać skórę, wywoływać reakcje alergiczne albo szkodzić zwierzętom. Dobra wiadomość: kilka prostych zasad usuwa większość ryzyka.

Ten artykuł ma charakter edukacyjny. Nie zastępuje porady lekarza, a my nie obiecujemy, że olejki cokolwiek leczą.

Trzy sposoby stosowania — i który jest najprostszy

  1. Aromatycznie (dyfuzor, wdech znad dłoni): najłagodniejszy sposób na start. Zasady: jak wybrać dyfuzor i codzienny zapach w domu.
  2. Na skórę, po rozcieńczeniu w oleju roślinnym (nośniku), balsamie lub kremie.
  3. Doustnie — nie polecamy. Tisserand Institute odradza przyjmowanie olejków przez usta bez wykwalifikowanego specjalisty oraz dodawanie ich do wody. Jeśli etykieta konkretnego produktu w Twoim kraju dopuszcza inaczej, i tak najpierw porozmawiaj z lekarzem lub farmaceutą.

Rozcieńczanie: tabela, którą można zapamiętać

Przyjmijmy, że w 1 ml mieści się około 20 kropli (to umowne przybliżenie, różne butelki dają różne krople). Wtedy 1 kropla na 5 ml (łyżeczkę) nośnika to około 1%.

Ilość nośnika1% (łagodnie, twarz, skóra wrażliwa)2% (standard dla ciała)
5 ml (łyżeczka)1 kropla2 krople
10 ml (roll-on)2 krople4 krople
15 ml3 krople6 kropli
30 ml6 kropli12 kropli

Próba skórna — 24 godziny

Przy pierwszym użyciu nowego olejka nałóż odrobinę rozcieńczonej mieszanki na wewnętrzną stronę przedramienia i odczekaj 24 godziny. Zaczerwienienie, świąd lub pęcherzyki oznaczają: zmyć olejem roślinnym (nie wodą), nie używać więcej tego olejku.

Fotouczulenie: cytrusy i słońce

Tłoczone na zimno olejki cytrusowe (np. Lemon, Wild Orange) mogą zwiększać wrażliwość skóry na promieniowanie UV. NAHA zaleca unikać słońca i solarium przez co najmniej 24 godziny po nałożeniu takiego olejku na skórę. W dyfuzorze nie stanowią tego problemu.

Kto powinien zapytać lekarza, zanim zacznie

Nie jest to pełna lista przeciwwskazań. Przy każdej wątpliwości decyduje lekarz lub farmaceuta.

Zwierzęta w domu

Koty i psy reagują na olejki inaczej niż ludzie. Olejek Tea Tree uznawany jest za toksyczny dla psów i kotów (Pet Poison Helpline). Zasady: nie nakładaj olejków na sierść, wietrz pomieszczenie, pozwól zwierzęciu je opuścić i nie dyfuzuj w małym, zamkniętym pokoju.

Przechowywanie i higiena

Najczęstsze błędy

  1. Nakładanie olejku bez rozcieńczenia „bo to naturalne”.
  2. Dodawanie olejku do szklanki wody.
  3. Brak próby skórnej.
  4. Używanie wielu nowych olejków naraz — nie wiadomo wtedy, co wywołało reakcję.
  5. Stosowanie olejków zamiast wizyty u lekarza.

Co robić po nieprzyjemnej reakcji

Przy kontakcie ze skórą zmyj olejem roślinnym, a potem delikatnie wodą z mydłem. Przy kontakcie z okiem przemywaj dużą ilością wody i skontaktuj się z lekarzem. Przy połknięciu olejku lub trudnościach z oddychaniem dzwoń na numer alarmowy 112 albo skontaktuj się z ośrodkiem toksykologicznym w swoim kraju.

Skóra wrażliwa, atopowa i uszkodzona

Przy skórze atopowej, trądziku różowatym, egzemie, oparzeniach słonecznych lub uszkodzonym naskórku nie eksperymentuj z olejkami na własną rękę. Zapytaj dermatologa. W takiej sytuacji bezpieczniejszy jest sam zapach w dyfuzorze — i to w niewielkiej ilości.

Twarz, oczy, uszy, okolice intymne

Dyfuzor: ile, jak długo, jak często

Standardowo 3–5 kropli na 30–60 minut, potem przerwa co najmniej tak długa jak praca. Wietrz pomieszczenie. Nie stawiaj dyfuzora blisko łóżeczka niemowlęcia ani w zasięgu dzieci i zwierząt. Jeśli pojawi się ból głowy, nudności, kaszel lub podrażnienie dróg oddechowych — wyłącz urządzenie i przewietrz. Osoby z astmą i alergiami powinny pytać lekarza, zanim zaczną dyfuzować.

Jak czytać etykietę

Dobra etykieta podaje nazwę botaniczną, część rośliny, kraj pochodzenia lub numer partii oraz ostrzeżenia. Brak ostrzeżeń lub obietnice leczenia to sygnał ostrzegawczy. Etykieta w Twoim kraju jest ważniejsza niż ogólne porady z internetu — także te z naszej strony.

Mity, które warto porzucić